16 października 2013

rozdanie

Witajcie dziewczyny!

Bardzo wszystkim dziękuję za udział w zabawie ,dzięki niej poznałam wiele ciekawych blogów z czego ogromnie się cieszę ,a
cukierasy wędrują do ;

                                   LATTE HOUSE   


Gratuluję i proszę o adresik :)



 
Niektóre z Was pewnie zauważyły ,że zgłosiłam swój taras do konkursu w miesięczniku MM na najpiękniejszy balkon roku 2013 ? Wprawdzie na 36 nagrodzonych, zajęłam dalekie 26 miejsce, ale jak dla mnie to i tak wielkie wyróżnienie i motywacja do dalszego działania.


  Raz  jeszcze dziękuję za udział w zabawie i bardzo ,bardzo serdecznie   pozdrawiam                  

15 września 2013

CANDY



Witajcie moje drogie!

Starzeje się!!! W krzyżu łupie, wzrok już nie ten i pamięć zawodzi; dobrze ,że ze słuchem wszystko dobrze- choć może tak tylko mi się wydaje? Dowodem postępującej niedołężności jest wszelaka porcelana w kwiatuszki. Jako młoda i piękna hi hi nawet bym nie pomyślała by mieć takie coś w domu, a teraz?!!!: starość jak nic! By było śmieszniej na tym nie koniec: są mydełka ,świecidełka ,stare klucze, sowy, o młynkach nie wspomnę, ale przecież od przybytku głowa nie boli. Rodzinka patrzy na mnie z politowaniem i myśli , jak nic kobita sfiksowała na stare lata.
Żeby nie było ,że stara i do tego sknera malutką rozdawajkę przygotowałam na którą serdecznie zapraszam.Warunki  zabawy  takie  jak  zwykle ,czyli  komentarz  pod  postem, anonimowi  -adres  mailowy,  oraz podlinkowane  zdjęcie  u  siebie  na  blogu.Losowanie odbędzie się 16 pażdziernika,a do wzięcia:
metalowa tablica retro
retro kalendarz
reklama retro
drewniany pojemnik na sztućce,można pomalowac i ozdobic według uznania
4pastelowe talerzyki















Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę udanego tygodnia !


2 sierpnia 2013

Leniuszkowo

Witajcie kochane !!!

Znalazłam chwilkę na słodkie leniuchowanie i choć to tylko jeden dzień ,cieszę się jak małe dziecko :) Nawet się nie obejrzałam, a już  minęły  dwa miesiące od ostatniego posta !!! Czas pędzi jak szalony, tylko ja jakoś stoję w miejscu, totalna pustka !
 Pogoda piękna , więc życzę Wam wszystkim, by sierpień był lepszy od lipca a sobie ,by leń zniknął tak szybko jak przyszedł.

Pozdrawiam Was wszystkich bardzo gorąco z upalnej Bydgoszczy 




4 czerwca 2013

ocalony stolik :)


Witam wszystkich !!!

Bardzo dziękuję za miłe komentarze pod ostatnim postem, motywują do dalszego działania i to bardzo!!!

Dzisiaj stoliczek z lat pięćdziesiątych ,który wypatrzyłam u sąsiadki za płota ,ale od poczatku :) 

Sąsiadce zmarli rodzice,bardzo miłe starsze państwo ,które znałam od ponad 17 lat,czyli tyle ile mieszkamy w naszym małym domku. Sasiadka ,czyli ich córka wraz z mężem i synami zaczęli sprzątać dom po rodzicach i dziadkach,a wyglądało to mniej więcej tak: pootwierane okna , drzwi i sprzęty, które przez nie wylatywały,co niektóre wynosili ,a dopiero potem rąbali na opał!
Zobaczyłam bidulkę w kolejce do rąbanki i nie wytrzymałam,krzyknęłam do sąsiadki czy mogę zatrzymać coś z tych rzeczy,bo szkoda ich rąbać ,a ona bez chwili namysłu rzekła:
 "Bierz co chcesz ,przecież to same rupiecie" i tym oto sposobem stałam się szczęśliwą posiadaczką pięknego mebelka :) Przemalowany ,mocno przetarty, żeby wyglądał na  zniszczony,stoi i służy mi jako pomocnik w ogródku ,i pewnie jeszcze długo ,długo będzie :)












 Pozdrawiam wszystkich stałych podglądaczy i witam serdecznie nowych :)

Buziaki i miłego tygodnia wszystkim życzę i ciepełka !!



15 maja 2013

nie zapomnijcie

Witajcie kochane !!
Wpadam na chwilkę ,choć przyznać muszę ,że ostatnio nie mam kompletnie czasu,praca,praca i jeszcze raz praca. Pierwszy z dwóch dni wolnego i zamiast prać ,szorować,pucować to ja za aparat i fotki cykam!!! Wszystko po to byście mnie  kochane dziewczyny całkiem  nie zapomniały :) Wprawdzie nic nowego nie zmalowałam ,ale pokażę Wam zakamarki domku jakiego jeszcze nie widziałyście.Ostrzegam ,że będzie dużo zdjęć a w roli głównej bzy...........
 Zaczynamy:

































Wszystkie kwiaty dla Was ,w ramach przeprosin,że mnie tak mało ,że do Was nie zaglądam.

Pozdrawiam ,całuję i dziękuję że jesteście

Kaśka

11 kwietnia 2013

Kolejna szafeczka



Witajcie dziewczyny!

 Dzisiaj kolejna szafka, przytargana z ,,GRACIARNI'' tym razem mój ślubny słowa nie rzekł  :)
Dzięki dziewczyny za pomoc, fotel został, co prawda nie w salonie, ale jest!!!
Tradycyjnie jak to ja, nie miałam pojęcia co począć z komódką, na szczęscie w trakcie szlifowania przyszło olśnienie, UWAGA,DUŻO ZDJĘĆ!















 Dziewczyny przedstawiam Wam nowego członka naszej rodziny :) Mieszka u nas 3 dzień i już zdążył zawładnąć naszymi sercami .








Chciałam się również pochwalić ślicznymi skrzydłami i aniołkami, które podarowała mi nasza blogowa koleżanka Ania


Aneczko dziękuję :) 

a także pięknym serduchem od Belli, które wygrałam w jej konkursie, były również słodkości, alem je zjadła, hi hi




To na tyle, mam nadzieje, że nie przysnęłyście w trakcie oglądania :)

POZDRAWIAM WAS BARDZO,BARDZO GORĄCO.






21 marca 2013

pomocy!!!

Witajcie kochane babeczki!
Fotel zobaczyłam gdy byliśmy po towar, w garażu pod stertą rupieci . Zabłyszczały mi oczy,serce mocniej zabiło,a nogi ugięły się pode mną .To była miłość od pierwszego zobaczenia!!!
Mój mąż niestety tej miłości zupełnie nie rozumie i ani grożby ,ani prośby kompletnie na niego nie działają!!! Fotelik wyszlifowałam ,przemalowałam, wyczyściłam a wszystko po to, by mój ślubny spojrzał na niego życzliwym okiem. NIC Z TEGO!!!
Dziewczyny kochane Wy pewnie doskonale mnie rozumiecie ,dlatego bardzo proszę pomóżcie przekonać mojego M., by moje cudo zostało z nami na zawsze.


Tak na marginesie, jestem bardzo ciekawa czy Wasze drugie połowy wtrącają się gdzie postawić mebel ,lub gdzie przybić obrazek? Mój musi wiedzieć wszystko!!!!

 Tak wyglądał fotelik gdy go zobaczyłam.Ktoś pomalował go farbą ,ale nie wyszlifował
w trakcie szlifowania,jak widać zima u nas na całego!
                                                                                                                                                                                                  
Zwolnienie się skończyło,więc pewnie zauważyłyście ,że jest mnie u Was troszkę mniej.Niestety nie potrafię zarywać nocek by nadrabiać zaległości blogowe.Staram się Was odwiedzać ,choć nie zawsze jest to możliwe. 
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę miłego wieczorku