.

.

23 listopada 2014

ROZDAWAJKA I DROBIAZGI

Witajcie !!!

Czas goni jak oszalały , minęło prawie dwa miesiące od ostatniego wpisu a mnie się wydaje jakby to było wczoraj.
Post miał być o szafie , niestety dopadło mnie choróbsko i zamiast malować moje cudo musiałam siedzieć i nudzić się w domu ,ale ile można !!! Przeglądając Wasze blogi zaciekawił mnie sposób postarzania cukrem,który widziałam u  de ququ 
 i u  Agaty  zajrzyjcie koniecznie :)
Moja ciekawość była tak wielka ,że musiałam spróbować ,wyszło jak wyszło , pierwsze koty za płoty a efekt jak na poniższym obrazku :




Przemalowałam również tacę ,kiedyś w kolorze srebra,teraz w moich ulubionych szarościach.
    

Znów się nudziłam ale dzięki temu przypomniałam sobie ,ze od dawna leżą i czakają wszystkie uzbierane przeze mnie części na mój wieszaczek :
deska (nie wiem od czego )
wieszaczki ,sztuk 9 do wyboru
metalowy i drewniane dekory (wybrałam metalowy ) 
farby akrylowe i
efekt taki jak poniżej :







 

Posegregowałam klucze ,szpulki , naparstki ,ujarzmiłam koronki.




 tą śliczną  podusie na szpilki dostałam  od Wioli   mam od niej coś jeszcze ,ale o tym innym razem. Wiolu dziękuję raz jeszcze :)





Czas szybko zleciał ,choroba minęła ,trzeba było zakasać rękawy i do pracy !!

 Teraz zapraszam do zabawy ,zasady wszyscy doskonale znamy ;
komentarz,banerek na pasku bocznym,chętni anonimowi adres @ itd. itd.
Dzielę się z Wami tym co sama bardzo lubię ,mam nadzieję że drobiazgi przypadną Wam do gustu :)
Będzie jeszcze dodatkowy prezent ,ale zostanie to niespodzianką dla osoby która zostanie wylosowana,wyniki dzień przed wigilią :)

  


Co do wygrania :
-kartki starego papieru nutowego
-6 szydełkowych białych podkładek pod szklankę 
-2 małe wieszaczki
- 2 stare klucze
-4 drewniane szpulki, dwie stare oryginalne,dwie współczesne
- 4 wiekowe spinacze do bielizny
- 3 zapinki na doniczki (na przykład do ziółek ) w kształcie konewki i tulipanów ,pisze się na nich kredą
-3 kryształowe diamenciki
- Przezroczysty ptaszek -zawieszka-
- drewniany misio-zawieszka
-6 obrączek na serwetki
-plus niespodzianka


Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i zapraszam do zabawy











28 września 2014

Sekretarzyk wreszcie skończony !!!!

Witam serdecznie !!!
Dziękuję ,że mnie odwiedzacie,piszecie,to motywuje :)

Gdyby nie Wasze komentarze ,sekretarzyk nadal stałby w garażu i nie ujrzał światła dziennego przez kolejnych kilka miesięcy.



W poprzednim poście pisałam o wyprowadzce córci, zwolnił się więc  pokój do którego szybciutko przeniósł się mój synuś,pozostawiając do mojej dyspozycji swoje królestwo.





Pomalutku staram się go jakoś zagospodarować,na dzień dzisiejszy stoi tam  sekretarzyk ,regał , krzesło pożyczone z łazienki i kilka kartonów z moimi  skarbami.


zamiast szyb wstawiłam siatkę hodowlaną


W pokoiku w przyszłości będzie jeszcze szafa,bielizniarka i oczywiście łóżko,wszystko wyszukane i przemalowane (tak jak sekretarzyk,krzesło,ramy , regał...) moimi łapkami :)





Znając mnie układ zmieni się jeszcze wiele razy,a na wersję ostateczną będę musiała jeszcze troszkę poczekać ,póki nie staną w pokoju pozostałe mebelki ( mam nadzieję ,że szybko dostanę takie jakie mi się marzą )




Ufff, pewnie zamęczyłam was tyloma zdjęciami !!!


Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.

                                                                        Kaśka


                                                         








31 sierpnia 2014

niewiele ,ale cieszy :)

Witajcie moje drogie !

Ostatnio u mnie mało się działo,cały mój czas pochłonęła praca i remont mieszkania dla córci ,tak ,tak !! moja mała córunia postanowiła zacząć życie na własna rękę.
Mieszkanie dla niej kupiliśmy juz jakiś czas temu ,ale do głowy by mi nie przyszło ,że postanowi zamieszkać bez nas tak szybko !!!
Pracuje ,studiuje ,decyzję podjęła ,więc trzeba było ją zaakceptować ,wyjścia nie było, ,konieczny był gruntowny remont. Nie muszę tłumaczyć co to znaczy remont i użeranie się z fachowcami,każda z Was to przeżyła i doskonale wie o czym mowa. Moje wakacje dzieliły się na trzy etapy;
-praca do 16
-wizyta na placu boju
-domek
Najfajniejsze w tym wszystkim było to ,że córka nie miała zielonego pojęcia co my tam z mężem wyprawiamy i jakie będzie to jej mieszkanie,takie ,,KTO CIĘ TAK URZĄDZIŁ''
Oddaliśmy  klucze już po wszystkim ,a jej radość zrekompensowała nam wszystko :):):)

W moim domku natomiast nic się nie dzieje ,przemalowałam kilka ramek i tacę, reszta cierpliwie czeka na swoją kolej.

Taca miała być biała ,ale w trakcie szlifowania coś mnie podkusiło :)












Niewiele tego ,ale na obecny czas , aż nadto                                                                                                               
Witam serdecznie nowych obserwatorów,
pozdrawiam serdecznie stałe bywalczynie ,
cieszy mnie każda Wasza wizyta :)

  

21 lipca 2014

z mojego ogródka

Witajcie moje drogie !

Dzisiaj mało słów za to dużo zdjęć ,lato ,po prostu lato !!!!
Mam dzisiaj wolne ,dlatego jestem szczęśliwa i cały dzień spędziłam w ogródku wśród kwiatów i zieleni ,mam tyle energii,że mogłabym obdarować pół świata ,jeżeli ktoś chętny to proszę częstujcie się   :):) Korzystam garściami z  dobrodziejstw matki natury ,bo jutro znowu do pracy .



















Dziękuję ,że jesteście :)
Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie i życzę samych pogodnych dni ,tych na zewnątrz i tych w serduchu :)