Witajcie moje drogie !
Czas zbyt szybko biegnie a ja
w żadem sposób nie potrafię dotrzymać mu kroku i
choć bardzo się staram zawsze zostaję z tyłu !!
Wpadam dosłownie na chwilkę by podzielić się z Wami miłą niespodzianką, która sprawiła mi wiele radości :)
Nawet przez myśl mi nie przeszło że wygram, a tu proszę szok i ....
1 nagroda !!!
Zapraszam do obejrzenia :)
,, Moje Mieszkanie " od dzisiaj w sprzedaży,
nie patrzcie na mnie, tylko na taras i roślinki ,
na zdjęciu w gazecie własne dzieci mnie nie poznały :(
Jeszcze kilka ujęć tarasu i zmykam, jutro pobudka o 5:00
Pozdrawiam Was bardzo, bardzo serdecznie i dziękuję, za to, że nadal o mnie pamiętacie i zaglądacie :):):)
Witajcie moje drogie !
Czas płynie jak szalony, nawet bym nie pomyślała, że to już trzy miesiące jak mnie tutaj nie było.!
Ciekawa jestem czy jeszcze mnie pamiętacie.
Wcale nie byłabym zdziwiona gdybyście zapomniały,
moja wina i tylko moja wina.!
W zeszłym roku nie mogłam cieszyć się ani ogrodem,
ani tarasem, bo od około maja do końca sierpnia trwały tam prace, które oczywiście wbrew obietnicom mocno się przeciągnęły.
Zmienialiśmy kostkę brukową na kamień naturalny i robiliśmy zadaszenie tarasu.
Mimo zapewnieniom, że moje rośliny pozostaną w stanie nienaruszonym, wiele nie przetrwało i wszystko musiałam zaczynać od początku.
Teraz korzystam z każdej wolnej chwilki by cieszyć się moimi roślinkami, tymi nowymi i tymi starymi.
Starszym rekompensuje traumę jaką przeżyły
regularnie je podlewając i dokarmiając
a one wdzięcznie się za to odpłacają.
Tak jak ta róża pnąca ,która pierwszy raz obficie i pięknie zakwitła
Mimo nieustannego braku czasu ,udało mi się odnowić stół, który w naszej rodzinie jest od samego początku i zmienia tylko miejsca w których stoi. Pierwotnie stał w kuchni i to przy nim uczyły posługiwać się nożem i widelcem moje dzisiaj już dorosłe dzieci :)
Nie jedno widział i jeszcze nie jedno zobaczy :) nałożyłam tyle warstw bejcy, że kolejne lata świetności przed nim z czego bardzo się cieszę :)
Życzę wszystkim wytrwałym dużo słoneczka ,
radości w serduchach i moc inspirujących pomysłów :)
Do zobaczenia , mam nadzieję rychłego ....
Kaśka
Życzę Wam Kochani,
aby te Święta Wielkanocne
wniosły do Waszych serc
wiosenną radość, świeżość i nadzieję,
pogodę ducha, spokój, i ukojenie :)
Witajcie moje drogie !!
Ociągałam się z pokazaniem mojej łazienki, bo tak naprawdę nie jest ona do końca taka jak bym chciała, a gdy coś nie jest po mojej myśli ciężko mi sobie wyobrazić jak ma to coś wyglądać w efekcie końcowym, jak mam to ugryźć.
Niestety na dzień dzisiejszy nie mam nic lepszego w zanadrzu, stwierdziłam więc, że lepsza PRAWIE wymarzona łazienka niż nic :)
Po pierwsze -moim marzeniem była wanna, niestety jest prysznic (przegrałam bitwę )
Po drugie -płytki miały być ułożone do połowy ścian, a tylko tam gdzie prysznic do sufitu, mąż uparcie postawił na swoim !!
Mimo, że od remontu minęło już prawie sześć lat, nie mogę mu tego zapomnieć i przy
każdej nadarzającej się okazji nie omieszkam mu tego wypomnieć z
naciskiem na WANNA !!
Dzisiaj mąż bardziej we mnie wierzy i z chęcią akceptuje moje pomysły, ale co mi po tym, wanny mieć nie będę i kropka
lustro przemalowałam, a na kinkiety przykleiłam koronki
miniaturki perfum,które stoją na oknie :)
Bardzo się cieszę, że nadal do mnie zaglądacie i zostawiacie ciepłe słowa :)
Pozdrawiam serdecznie
Kaśka
Witajcie w Nowym Roku!
Życzę Wam roku bez trosk i zmartwień,
życia w miłości, przyjaźni i szczęściu.
Oby najskrytsze marzenia znalazły urzeczywistnienie,
a każdy dzień przynosił tylko radość i uśmiech :)
W starym roku robiłam porządki w zdjęciach i natknęłam się na kilka takich, które kiedyś zostały zrobione i zapomniane. Chciałam Wam złożyć życzenia a, że nie wydarzyło się u mnie NIC sensownego więc moim kołem ratunkowym stały się stare zakurzone fotki.
Dobrze, że ich nie skasowałam :)
Pozdrawiam bardzo, bardzo gorąco!